W nowym mieszkaniu tymczasowym.
Jest tu jasno. Są duże okna. Słońce świeci, ptaki śpiewają. Mieszkał tu kot (to, niestety, smrodliwa wada). Okna są duuże. Widać dachy i czubki drzew, widać kwiaty na gałązkach. Korci, żeby zawisnąć na parapecie i chłonąć.
Miło, miło, ale chyba troszeczkę tęsknię za moją mroczną jaskinią.
No bo weź tu się człowieku zdrzemnij.
Żyjesz?;>
OdpowiedzUsuńW natłoku spraw mam mniej czasu żeby zaglądać, co nie znaczy, że nie robię tego regularnie :)
Żyję i coraz bardziej lubię tę jasność ;)
OdpowiedzUsuńKot Lama
Zbyt zajęta, żeby coś napisać? Czy może po prostu wszystko idzie ku dobremu i nie ma o czym?:)
OdpowiedzUsuń